p  o  l  e  c  a  m   ↴



Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zalew. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zalew. Pokaż wszystkie posty
| Jeszcze nikt nie skomentował

Trzebież na szybciora

Pogoda nie dopisała - kurcze niby ciepło a jednak nie ciepło. Lekki wszędzie wciskający się wiaterek nie pozwalał na dłuższy spacerek. Więc dziś poszło na szybciora. Tak by wyjść z domu i przewietrzyć szare komórki i organizm przed nowym tygodniem.
Promenada po spaleniu posprzątana, drzewa wycięte w trakcie akcji gaszenia podpalonej promenady pocięte i przygotowane do wywózki. Szkoda tego miejsca. Niby zrobiło się przestronniej ale brakuje fajnej infrastruktury. Mimo wszystko ludzie dopisują więc nie jest źle.

| Jeszcze nikt nie skomentował

Nowe Warpno zimowo a jednak wiosennie

Końcówka lutego (prawie) i wiosenna aura pozwoliły wyrwać się na chwilę poza miasto. Tak po prostu uciec, pomyśleć czy podładować swoje baterie. Nie samemu - z kimś. Tak po prostu. Bez celu.


| Jeszcze nikt nie skomentował

Trzebież styczniowym okiem

Pogoda paskudna czyli szaro buro i byle jak. Ale co siedzieć w domu? Nie. Dupa w auto i wypad do Trzebieży - najbliżej gdzie mogę sobie połazić bez sensu wyłączyć mózg od życia codziennego i go przewietrzyć. Było cholernie chłodono - lubię jednak ciepło ale z drugiej strony fajnie (jak dla mnie) wyszły zdjęcia w marinie. Szaro kolorowe i nie takie byle jakie jakby się to wydawało. Wiem zaleta kilku filtrów apki srajfona ale po to one są


 



W parku pomiędzy mariną a portem postawiono znalezioną w zeszłym roku boję:



 

Na plaży bez zmian. Pomosty zimują w porcie jak i nowe betonowe dla mariny - no ciekawie się prezentują. Ludzi garstka - ale są. Brak chyba jednak miejscowości pomysłu na zimę by coś się tu działo. A może to handlowa niedziela tak sprawiła?





| Jeszcze nikt nie skomentował

Trzebież styczeń 2017

Przyszła zima, przyszedł nowy rok pogoda dopisała więc nie ma co siedzieć w domu - jedziemy przegonić autko. Kierunek  - tytułowa Trzebież i jej promenada a tam ... :)
A tam przecudny widok (brakował trochę słońca do jego podkreślenia) odsłoniętego przez matkę naturę Zalewu Szczecińskiego z promenady. Zniknęły przybrzeżne szuwary i oczom naszym i nie tylko ukazały się nowe superaśne widoki. Oto kilka z nich ujętych srajfonową kamerką:








 





Tu zaglądam




Free counters!